Nie jestem smakoszem irlandzkiej whiskey... To zupełnie co innego niż szkocka. Szkocka ma w sobie coś porównywalnego z lizaniem cipki... a tu co najwyżej jest macanie biustu. Irlandzkie wynalazki mają to do siebie że dzięki nowoczesnemu słodowaniu jęczmienia jest znacznie delikatniejsza w smaku od szkockiej co prowadzi w drinku do bezpłciowości, a na sucho (akurat ta) pali w gardziel jak cholera. Nie mogę pominąć faktu, że kupiłem ją realizując bony Sodexo w Tesco i potrzebowałem czegoś w granicach 60PLN (zapłaciłem chyba 64PLN za wersję ze szklaneczkami). Gdybym miał do wyboru szkocką za tę cenę której nie piłem kupiłbym szkocką ale jak nie ma co się lubi to się lubi co się ma. Dam co najwyżej 4pkt.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach