Jak to się stało żę ten najpopularniejszy drink do tej pory sie tu nie znalazł
jak się probi: do kieliszka 25ml na dno wlewasz odrobine syropu malinowego ( 4milimetry)
reszte uzupełniasz wódką ( najlepiej nadaje sie finlandia, ale sobieski albo smirnoff też może być) a na końec kilka kropel tabasco ( w zależności od własnych preferencj)
_________________ "Złe przyzwyczajenia są jedynymi przyzwyczajeniami, których ludzie nie potrafią się wyrzec bezboleśnie." John Galsworthy
Ostatnio zmieniony przez Messey 22-04-08, 09:09, w całości zmieniany 1 raz
Ja już gdzieś tu wściekłe opisywałem. Po jednej imprezie chyba uczuliłem się na tabasco. Ale tak to już jest jak się cwaniakuje z pięćdziesiątką pół na pół tabasco i Sobieski. Blech...
Dam 4.
na jednej imprezie kumpel próbował zakozaczyć ( pamiętasz MASS Kolpika gdy waliłe serie chyba 8 wściekłych pod rząd)... zaliczył później niezłą glebę...
A ja bardzo lubie Wściekłe Psy. Bardzo mi smakują i uwielbiam te tabasco które parzy gardło. Po takim wściekłym vódka wchodzi jak mineralna. Ale trzeba uważać żeby nie przecholować bo rano może dupsko wypalić
_________________ ZA KONTROWERSYJNE POSTY Z ROKU 2005 2006 2007 NIE ODPOWIADAM!!! (zobacz ile wtedy miałem lat...) dzsiaj jestem prawie 22 letni "KUŃ".
Tobol to Ty chyba nie jadłeś u nas Chińczyka .. po nim to dopiero dupsko wypala ... wściekłe przy nim to spacerek przez rzeczkę w gumowych bucikach ...
Tobol to Ty chyba nie jadłeś u nas Chińczyka .. po nim to dopiero dupsko wypala ... wściekłe przy nim to spacerek przez rzeczkę w gumowych bucikach ...
wierze ci... u nas też jest jeden chińczyk... rano czlowiek ma wrazenie ze byl walony przez bande napalonych pedałów ... armageddon w kiblu
_________________ ZA KONTROWERSYJNE POSTY Z ROKU 2005 2006 2007 NIE ODPOWIADAM!!! (zobacz ile wtedy miałem lat...) dzsiaj jestem prawie 22 letni "KUŃ".
Pieski wymiatają! Krajowa, Starogardzka, Sandomierska, wszystko jedno jaka . Do każdej się nadają. Nawet lepiej bo zabija się smak tych tanich szitów. Piesków także nie trza zapijać a to duży plus.
Ja się chyba nigdy nie nauczę pić tego drina. Wraz z moim upojeniem alkoholowym potrzebuję więcej tabasco dochodzac do 30 kropel. Pozniej gadac nie moge :/ slabe 4
_________________ To Alcohol!
The cause of - and soultion to - all of life's problems.
Oglądałem przepisy na necie i w każdym jest inaczej raz pisze ze najpierw wlać wódkę a w innym ze najpierw sok jak powinno być orginalnie???
_________________ My pijemy ile sił, żeby Raków mistrzem był.
Wódka jest potrzebna polakom do życia tak jak rybom woda
alkoholizm jest wtedy gdy nie masz za co pić
Ale kłopotów z tak prostym gównexem. Po paru kieliszkach już wszystko jedno, i tabasco już tak nie piecze.... Za to na drugi dzień wszystko wyjdzie he, he.
pilem ze 3-4 razy. O moja opinia jest taka ze mozna sobie taki jedne strzelić zimą jak się spóxnisz na impreze i żeby się rozgrzać ale więcej niż 2 koelejki to już raczej za dużo jak dla mnie.
3jczynka
Popularny drink, którym nie pogardzą nawet najróżniejsi ludzie . Dla mnie jest dobry, od czasu do czasu można wypić, szczególnie w zimę, o czym wspomniał już Jacob. Moja ocena: 4/6
_________________ I pijesz ten alkohol palący jak życie
Życie które pijesz jak wódkę obficie
pilem ze 3-4 razy. O moja opinia jest taka ze mozna sobie taki jedne strzelić zimą jak się spóxnisz na impreze i żeby się rozgrzać ale więcej niż 2 koelejki to już raczej za dużo jak dla mnie.
3jczynka
Stwierdzam, że są wyjątki od tej zasady. Ostatnio z Mate wypiłem ok 15-20 (ciężko stwierdzić ile dokładnie), wiem że przeszło 100zł zostawiłem przy barze
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach