_________________ My pijemy ile sił, żeby Raków mistrzem był.
Wódka jest potrzebna polakom do życia tak jak rybom woda
alkoholizm jest wtedy gdy nie masz za co pić
Ostatnio zmieniony przez celtyk87 10-02-09, 17:36, w całości zmieniany 2 razy
Ja kiedyś piłem piwko robione samemu przez mojego kupla. Niestey nie mam pojęcia czy robił to podobnym zestawem czy czymś zupełnie innym - a szkoda, bo wtedy mógłbym nie polecać sposobu jakim on je robił. Niestety, ale było tragiczne - piwka "biedronkowe" to przy tym coś genialnego...
Możesz szerzej opisać jego smak i dlaczego było tragiczne
_________________ My pijemy ile sił, żeby Raków mistrzem był.
Wódka jest potrzebna polakom do życia tak jak rybom woda
alkoholizm jest wtedy gdy nie masz za co pić
Jeżeli ktoś jest zainteresowany domową produkcją piwa to polecam dwie strony:
Browamator Browar.biz
Z koncentratów jakie są na aukcjach podanych przez celtyka może i robi się piwa w bardzo prosty sposób ale za nic w świecie nie osiągnie się jakości porównywalnej z piwem zrobionym ze świeżo zmielonego słodu i szyszek chmielu. Ja z bratem zrobiliśmy już jakieś 9 warek i cóż mogę powiedzieć, czasem wychodzi piwo genialne jakiego ciężko szukać w sklepach, a czasem coś nie wyjdzie i np piwo strasznie wali drożdżami
A no i na pewno można dzięki temu zaoszczędzić, bo np dobry belgijski dubbel albo trippel w sklepach kosztują co najmniej 8zł natomiast w domu można zrobić takiego za jakieś 3zł
Jeżeli ktoś byłby tym zainteresowany to na Kuchni.tv leci brytyjski program o robieniu piwa, jest to 3odcinkowa seria, wczoraj o 22 był pierwszy odcinek. Kolejne dwa w kolejne wtorki też o 22, ewentualnie jeżeli ktoś jest zainteresowany mogę podać linki do torrentów
Możesz szerzej opisać jego smak i dlaczego było tragiczne
Piwo zalatywało drożdżami na odległość - nie tylko w smaku ale i w zapachu. Kolor miało piękny, muszę przyznać, ale już zero piany. Nie wiem czy piłeś kiedyś piwo orkiszowe (można dostać w Piotrze i Pawle) - jeśli nie to skosztuj - zrozumiesz o co chodzi z drożdżowym posmakiem (tylko pomóż to przez 2 ). Do tego jakieś takie wodniste, pomimo że procentów miało wystarczająco. Ciężko mo to opisać, ale podsumowując było naprawdę słabe - jakby do wody dodał dużo drożdży i jakieś zupełnie niepasujące przyprawy...
EDIT
Chociaż nie twierdzę, że każde piwo własnej roboty musi takie być - możliwe że kumpel poprostu nie ma zdolości Chociaż wydaje mi się, że w domu nigdy nie da się osiągnąć jakości sklepowej.
Jeżeli ktoś jest zainteresowany domową produkcją piwa to polecam dwie strony:
Browamator Browar.biz
(...) ewentualnie jeżeli ktoś jest zainteresowany mogę podać linki do torrentów
Podczas rozlewania do butelek do każdej butelki dodaje się trochę glukozy/cukru/suchego ekstraktu słodowego dzięki czemu resztki drożdży jakie znajdują się w piwie przerobią je na alkohol i CO2. Przy czym nie należy przesadzić z ilością glukozy bo można roz****ć butelkę od za dużego ciśnienia ;]
Jak czuć drożdże to znaczy, że piowowar dupa Trzeba pamiętać o temperaturze fermentacji!! Ja robiłem piwo z koncentratów i nic takiego nie było. Czasem warto dodać pożywkę z innego źródła, np. ze sklepów winiarskich. Czasem w nich bywają drożdże do piwa, bron boże używać tych winnych.
_________________
Ostatnio zmieniony przez Czarny Iwan 24-07-10, 23:07, w całości zmieniany 1 raz
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach