Pewnie zdecydowana wiekszosc z was juz slyszala o tej kacji, niemniej jednak tym, ktorzy slysza o tym pierwszy raz polecam ten oto link: http://www.miesozercy.chlanie.net/
Jakze trafna, nowa akcja chlania
Az mi esos smaczku narobil piszac o tym boczku i kielbaskach z grilla, szczegolnie jako dodatek do piwka
no ba....:D tak to na mnie podzialalo ze siem pod pyszna akcja podpisalam z nr 2 tym bardziej że wywód ów nie jest pozbawiony sensu.."MY ICH NIE ZABIJAMY! My je tylko ZJADAMY! "...przeciez sa odstrzały zwierzyny lesnej..calkiem legalne i naturalne...i co? ma sie dziczyzna marnowac? tak samo mozna odniesc sie do kurczakow i innego mieska..
_________________
Ostatnio zmieniony przez gikarka 04-04-06, 11:54, w całości zmieniany 2 razy
jaaaa od zawsze kochałem jeść mięso... jest to nieodłączny składnik mojej codziennej diety bo przeca mieso to budulec wlokien miesniowych i jeden z najistotniejszych skldnikow ktory chronia nas przed bialaczkami i innego typu swinstwami... I TO BIALKO ZWIERZECE!!! NIE ROSLINNE!! nie dosc ze jest przesmaczne to jeszcze i tak i tak zdrowe!
_________________ ZA KONTROWERSYJNE POSTY Z ROKU 2005 2006 2007 NIE ODPOWIADAM!!! (zobacz ile wtedy miałem lat...) dzsiaj jestem prawie 22 letni "KUŃ".
No pewnie ze kacja wypasna
A ogolnie to kompletnie nie rozumiem trawozercow jak to mowi esos Oskarazaja nas ze zabijamy zycie jedzac zwierzeta, ale przeciez KAZDA roslina, warzywko itp. tez ma w pewnym sensie swoje zycie... Wiadomo ze nie jest ono takie same jak istot zywych, ale nikt nie zaprzeczy ze JEST
no dokładnie... to jest wedlug mnie to samo... jebani trawozercy roslina tez w jakims sensie jest jakims tam stworzeniem no bo przeciez zyje nie ? myslicie ze takier roslinki nie boli ??? gdy jej łeb ukrecacie i wyrywacie jha z ziemi???
_________________ ZA KONTROWERSYJNE POSTY Z ROKU 2005 2006 2007 NIE ODPOWIADAM!!! (zobacz ile wtedy miałem lat...) dzsiaj jestem prawie 22 letni "KUŃ".
Ja tam specjalnie mięsa nie lubię, ale nie mam nic przeciwko. Byle tylko mądrze i najlepiej z małych farm, a nie tam, gdzie jedna kura znosi jajo na głowie drugiej. Niech sobie przed śmiercią świnki polatają po łące... Poniosło mnie? rotfl
Najbardziej głupia moim zdaniem jest na nagonka na ludzi jedzących mieso. czy ktoś ma jakies ale do wegetarian?! czy wydziera się na nich gdy odgryzają główkę bezbronnym brokułom czy porom? Rozumiem zamieszanie w związku z niehumanitarnym zabijaniem zwierząt ale co ja mam na to poradzić?! Nie jesc?! No sry ale do takich poświęceń nie jestem jeszcze gotów...
Mam w grupie kolezanke co ma fioła na punkcie zwierzatek i nawet pisze o tym prace mgr. Jedno z pytan z jej brzmiało "czy uważasz, że kury na fermie maja odpowiednia przestrzen zyciowa?" - i podobnych pytan 50 - szczerze to nigdy tak pieprznietej ankiety nie wypełniałem. Kiedyś kumple gadali o tym by na ryby jechac kiedy - ta przysłuchała sie i im wykład zaczeła prowadzić, ze ryby tez maja dusze i takie tam pierdoły. Ja mięcho uwielbiam - szczególnie królika, indykia oraz wołowine, kurczak mi sie przejadł troche ostatnio .
_________________ Hugo Brygada 01
Nala Warriors 04
ja pragnę dodać ze moj ojciec jest prezesem w firmie Indykpol S.A., czyli mięsko z indyka i innych stworzonek
ja jestem pierwszym z konsumentów testujących nowe produkty firmy szyneczki, boczulki, nuggetsy, kotleciki, indyczki, parówki, schabiki, fileciki, kiełbaski, salami, polędwiczki etc. Wiec co jak co ale ja nie mam warunków zeby zostać wegetarianinem i cieszy mnie to
ja pragnę dodać ze moj ojciec jest prezesem w firmie Indykpol S.A., czyli mięsko z indyka i innych stworzonek
ja jestem pierwszym z konsumentów testujących nowe produkty firmy szyneczki, boczulki, nuggetsy, kotleciki, indyczki, parówki, schabiki, fileciki, kiełbaski, salami, polędwiczki etc.
ty szczęściarzu.....
_________________ ZA KONTROWERSYJNE POSTY Z ROKU 2005 2006 2007 NIE ODPOWIADAM!!! (zobacz ile wtedy miałem lat...) dzsiaj jestem prawie 22 letni "KUŃ".
ja pragnę dodać ze moj ojciec jest prezesem w firmie Indykpol S.A., czyli mięsko z indyka i innych stworzonek
ja jestem pierwszym z konsumentów testujących nowe produkty firmy szyneczki, boczulki, nuggetsy, kotleciki, indyczki, parówki, schabiki, fileciki, kiełbaski, salami, polędwiczki etc. Wiec co jak co ale ja nie mam warunków zeby zostać wegetarianinem i cieszy mnie to
farciaż jeden ;(
_________________ Jeśli anglik nie pali cygara to znaczy, że albo nie ma pieniędzy albo ma ich tyle, że nie musi.
Zalezy dla kogo, ja tam za indykami nie przepadam - oczywiscie od czasu do czasu nie pogradze, ale zeby czesciej jesc to nie ma szans - wole kuraka
Dalsza czesc tego postu zawiera wiele wulgaryzmow, jesli nie masz ochoty to go nie czytaj.
A swoja droga ostatnio myslalem ze mnie szlag trafi - odladam jakies 2 dni temu wiadomosci, wzmianka o jakis chorych dzieciach, kolejna wzmianka o kims zamordowanym, zero wzmianki o setkach osob ktore zmarly tego wlasnie dnia a kurwa mac z 10 minut pierdolili o tym ze musieli zabic 30 sztuk dzikiego ptactwa bo mialy ptasia grype + radosc ze udalo im sie wypucic ich 80 No do kurwy nedzy, czy ci ludzie sa popierdoleni W dupie mam jakies pierdolone ptaki, huj mnie obchodzi wywod i reportaz na temat "w jakich warunkach bylo przechowywane ponad 100 ptakow" przez kilkadziesiat dni, ze im kurwa za setki tysiecy domek budowali, zwozili huj wie co z huj wie skad a bezdomni pod mostem i na dworcach pol zycia spedzaja
Wkurwiaja mnie tacy ludzie - zachowuja sie do huja jakby zwierzatka byly wazniejsze od ludzkiego zycia - przeciez to jest chore - ja na starcie bym wzial karabin i rostrzelal te ponad 100 ptakow nie pierdolac sie w nic zeby w razie czego nie ryzykowac - zwierzeta sa po to zebysmy my mieli co jesc
Sorki za te bluzgi, ale tamta akcja tam mnie wnerwila, a inaczej nie da sie tego wyrazic - poprostu nie moge pojac jak mozna byc tak skonczonym debilem Rozumiem wegetarianow ktorzy nie jedza miesa - ok, ich strata - rozumiem tez ze nie chca aby zwierzeta pezpodstawnie ginely - ok, ich zdanie, nierealne bo nierealne, ale prosze bardz - ale do choelry jasnej nie potrafie zrozumiec ludzi ktorzy stawiaja zycie zwierzat ponad zycie ludzkie, lub chociazby stwarzaja takie pozory, nawet w minimalnym stopniu - to jest chore a takich ludzi powinno sie leczyc
no przeciez to są chorzy debile!!! Jak przeczytalem post Messa i jeszcze tych debili na tym forum to sie tak wku*wilem!!! Dzisiaj juz nie mam sily ale jutro im dam wyklad... chorzy nienormalni zawszeni pomylency!!! NA forum tacy wrazliwi oj jacy oni wielkoduszni... BANDA POZORANTÓW I POMYLEŃCÓW UMYSŁOWYCH... A o tym że ludzie są traktowani w tych krajach Arabskich jak szmaty i wyszczeliwani TO NIKT!!!
_________________ ZA KONTROWERSYJNE POSTY Z ROKU 2005 2006 2007 NIE ODPOWIADAM!!! (zobacz ile wtedy miałem lat...) dzsiaj jestem prawie 22 letni "KUŃ".
Tobol - masz w 100% racje i identyczne poglady na sprawe jak ja
A to co napisales przedstawilem minute wczesniej u nich na forum, tyle tylko ze lagodniejszy sposob zeby nie odrazu nie zbanowali
Kocham zwierzęta. Uważam że są lepsze od ludzi, nie krzywdzą i nie zabijają bez potrzeby!!!!!
to mnie zabiło... jasne... qrde nie wpadłem na to jadę się pokąpać z krokodylami do afryki albo pojeżdrzę sobie na grzbiecie lwa
QRWWW... bardzo będę pocieszony gdy takie zwierzę mnie zabije gdy "zajdzie potrzeba".
Normalnie niektórzy z tamtego forum serio do psychiatry tylko powinni iść...
Osobom ktore zbyt dokladnie nie sledza tematow w podanych powyzej linkach poprostu musze przytoczyc wypowiedz esosa skierowana to fanatycznych wegetarianow - dawno sie tak nie usmialem
Cytat:
zuzu, jesli nazywasz mnie morderca, to wiedz, ze jestem szczesliwy mogac zatopic kly w kawale soczystego miesiwa, nawet, jesli jest to filet z foki na Twoim bannerze. nie zmieni tego nic, ze odczuwam radosc mogac przelykac goraca, parujaca padline zdjeta z tluszczu. skwierczenie skwareczek jest dla mnie niczym muzyka mozarta, a szaszlyczek z drobiu zaprawiony piwkiem wart jest najokrutniejszej klatwy wielkiego drobiarskiego szamana. dla Ciebie jestem morderca, a dla siebie SZCZESLIWYM CZLOWIEKIEM. i nie pomoze Ci w nawroceniu mnie nawet ta foczka z bannerka, ktora mam nadzieje smakuje rownie dobrze, co wyglada.
Poprostu ta wypowiedza esos sprawiles ze plakalem i lezalem ze smiechu jak glupi
no eS O eS ma przezajebiste teksty haha ja tez padam jak to wszystko czytam
_________________ ZA KONTROWERSYJNE POSTY Z ROKU 2005 2006 2007 NIE ODPOWIADAM!!! (zobacz ile wtedy miałem lat...) dzsiaj jestem prawie 22 letni "KUŃ".
co moga mnie obchodzic foki na 2gim koncu swiata? w bieszczadach dzieciaki przymieraja glodem. w posredniaku po zasilek ustawiaja sie 17letnie matki o iq sokowirowki. bezrobocie jak wol, szara strefa jak stado wolow, w piatek nie beda pracowac przychodnie, a Wy mi wyskakujecie z foka? a ch* jej na grob. za duzo mam do zrobienia na naszym podworku. a jesli bedzie mi sie platala pod nogami (i przeszkadzala) jakas nawiedzona aktywistka, niech lepiej uwaza, bym nie przydepnal jej moim bucikiem z martwego prosiaczka. naprawde niech uwaza. gdy jem swoje ulubione zwloki z surowka i majonezem, nie patrze pod nogi.
Podobno suchy i duzo delikatniejszy niż krowa czy świnia.
Tak ku wyjasnieniu: Wklaściwie nie mam nic pzreciwko jedzeniu koni, o ile zabija sie je w humanitarnych warunkach. A w Polsce moznao tym tylko pomarzyc.
_________________ "Wielu ludzi patrzy, ale tylko nieliczni widzą"
Monty Roberts
ja chce przedstawic moja opinie na ten temat.
W sumie nie jestem za znęcaniem się nad zwierzetami i chcialbym zeby wszystkie umieraly w sposob bezbolesny we snie np i wtedy by sie ludzie brali i gotowali i ja bym jadl.
dziekuje za uwagę
nie jadlem ale slyszalem ze końskie pączki sa dobre
a i placek od krowy
tak nawiasem mowiac, KURTynke jakos myslowo zaczalem kojarzyc z konmi przez rome(?) i akcje wykupu jakiegos kopyciaqa z rzezni. juz spory czas pozniej gdy moi staruszkowie pytali, co to czasami sie obok mnie placze, kopyciaq zostala okresleniowo zaklasyfikowana jako 'ta od koni'.
(przy okazji wyjasnilo sie skad 'pseudonim artystyczny "kopyciaq"' ;>)
a, jeszcze cos mam wylacznosc na takowe zwracanie sie do KURTynki
ja to jednak kruca zaborczy jestem, nie ma co:>
Przez 10 lat spedzonych z konmi, końskiego pączka nie jadlam Co najwyżej robilismy wojne na owe paczki...ale potem rodzina nie chciala mnie znać
A w krowi placek to jedynie wdepłam, ale tez nie próbowalam
_________________ "Wielu ludzi patrzy, ale tylko nieliczni widzą"
Monty Roberts
[ Dodano: 12-04-06, 00:54 ]
Pokaze wam zdjęcie, jak bedzie zbyt drastyczne to wyrzucicie.
Dlatego nie jem koni i dlatego walcze o prawa zwierząt i dlatego pomysł MIĘSOŻERCY wydaje mi sie poroniony...
Autentyczne zdjecie z końskiego targu... byłam i widzialąm jak to zwierze jeszcze zyło... musialo wisiec na sznurach bop nie mogło stać... potem juz leżało...
_________________ "Wielu ludzi patrzy, ale tylko nieliczni widzą"
Monty Roberts
Ostatnio zmieniony przez esos 11-04-06, 20:06, w całości zmieniany 1 raz
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach